O blogu

Pisałam od dawna. nigdy jednak dla innych i nigdy o wykonywanych przez siebie dekoracjach.
Przygodę z florystyką rozpoczęłam od przygotowywanych dla znajomych dekoracji bożonarodzeniowych, stroików, wianków i pachnących choinek. Potem były własnoręcznie wykonywane kartki okolicznościowe, szyte tekstylia, koszyczki wielkanocne, kompozycje wiosenne, ozdoby filcowe, aniołki i serduszka z masy solnej... Aż wkońcu wzięłam udział w Targach Rękodzieła Dekoracyjnego, a zaraz potem zapisałam się do szkoły florystycznej.
I tak to wszystko się zaczęło. ..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz